środa, Luty 19, 2020, 20:10
Na zdjęciu Piotr Siegoczyński - prezes Polskiego Związku Kickboxingu

 

Odkąd objął Pan funkcję prezesa zarządu, Polski Związek Kickboxingu przeżywa prawdziwy renesans. Jak Pan to robi?

Tak, faktycznie jest taka sytuacja - dostrzegamy spory napływ nowych klubów do naszego związku i ogólny wzrost zainteresowania naszym sportem. Myślę, że jest to efekt wielokierunkowej pracy.  Jak obejmowałem stanowisko prezesa zarządu to myślałem, że w rok dam radę wszystko zrobić, niestety okazało się szybko, że zajmie mi to nieco więcej czasu. Ale kierunek jest właściwy i na pewno przyniesie jeszcze większe efekty. To praca wielu osób, ja tylko pomagam. 

Jeździłem od dawna po wszystkich imprezach, zawodach, klubach. Rozmawiałem z ludźmi, starałem się ich zintegrować i zachęcić do współpracy. Mówiłem: - zróbmy to razem!

Na pewno pomogło też to, że  sam byłem i sportowcem i trenerem dzięki czemu lepiej rozumiem  problemy z którymi borykają się kluby i zawodnicy.

 

W mojej opinii kluczem do sukcesu Polskiego Związku Kickboxingu było przekonanie ludzi do zmiany jego postrzegania. Związek to nie jest twór, który istnieje na Marsie i nie ma z nim kontaktu, ale związek to jesteśmy my: trenerzy, klubowicze i działacze. I to my decydujemy co się w nim dzieje. 

Kolejną sprawą, którą uważam za bardzo ważną i którą staram się przekazywać - to jest szacunek i kultura sportowa. Na ringu, czy na macie stajemy do walki i jesteśmy przeciwnikami, ale po rywalizacji z powrotem jesteśmy ludźmi - sportowcami, którzy mają się szanować, podać sobie rękę i normalnie ze sobą rozmawiać. Ważnym elementem dzisiejszego rozwoju PZKB była także decyzja sprzed wielu lat o dopuszczeniu do kickboxingu dzieci i młodzieży do lat 14. Kiedyś kickboxing można było trenować dopiero od 14 roku życia. Dzisiaj kickboxing trenują już nawet przedszkolaki. Wydaje się, że po wdrożeniu tych i jeszcze innych zmian oraz latach uświadamiania wszystko zaczyna przynosić efekty. Choć nadal uważam, że jest jeszcze wiele do zrobienia.

 

Co oferuje PZKB zrzeszonym klubom?

Kluby zrzeszone w Polskim Związku Kickboxingu mogą liczyć na promocję, wsparcie przy pozyskaniu sponsorów, wspólną organizację zawodów, szkolenia, dostęp do najnowszych rozwiązań sportowych z branży, itp. – w myśl zasady, razem możemy więcej.

PZKB jest jedynym podmiotem kickboxingu w Polsce akredytowanym przez Ministerstwo Sportu i Turystyki i tylko my możemy organizować oficjalne, zgodnie z zapisami Ustawy o Sporcie imprezy typu Mistrzostwa Polski oraz powoływać Kadrę Narodową. Oznacza to, że tylko zawodnicy klubów zrzeszonych w PZKB mogą formalnie uzyskać oficjalny tytuł Mistrza Polski w dyscyplinie kickboxing.

Najlepsi zawodnicy  powoływani do kadry Polski są wysyłani za środki PZKB na światowe, prestiżowe turnieje takie jak np. mistrzostwa Europy, Świata oraz na Światowe Igrzyska Sportowe (The World Games) . A zawodnicy, którzy zdobędą na nich medal mogą otrzymać nagrody od Ministra Sportu oraz stypendia sportowe.

Trzeba jednak pamiętać, że przynależność do związku niesie za sobą także obowiązki. To działa w dwie strony. Trzeba działać na rzecz rozwoju organizacji i trzymać się jej regulaminów.

Ważne jest aby w miarę możliwości każdy członek angażował się w życie naszej społeczności. Niektóre działania na rzecz związku są dość proste w wykonaniu, a bardzo znaczące.  Jest to choćby aktywność na naszym profilu facebook-owym. Wystarczy obserwować i polubić nasz fanpage, „lajkować” i udostępniać posty czy komentować. Bardzo do tego zachęcam.

 

Jakby Pan podsumował miniony rok 2019? Co się udało, a co niestety nie wyszło i jakie są plany na najbliższe lata.

W zasadzie to wyszło wszystko J. Jedyny minus w tym roku to zdobycie nieco mniejszej ilości złotych medali w seniorskich Mistrzostwach Świata. Czynniki tego były różne- między innymi kontuzje najlepszych zawodników lub minimalne przegrane w finałach. Generalnie świat się wzmocnił. Ale my z pewnością odpowiemy na to siłą i też udoskonalimy i wzmocnimy znowu nasze szkolenie.

Po uznaniu kickboxingu przez Międzynarodowy Komitet Olimpijski inne państwa znacznie dofinansowały kickboxing i postawiły na jego rozwój. Przybyło mnóstwo nowych państw. Do niedawna rywalizowało ok 40-50 krajów a w ostatnich latach zrobiło się ich 70-80, co bardzo podniosło poziom. Na dzień dzisiejszy jesteśmy regularnie, od lat w pierwszej 10, a często nawet w pierwszej 5 najlepszych drużyn na świecie, zwłaszcza w formułach twardych. Odbiegamy jeszcze troszkę w pointfightingu, ale od dwóch lat intensywnie nad tym pracujemy i oczekujemy, że lada chwila przyjdą wyniki. Rozpoczęliśmy współpracę z AZS-em i nasi zawodnicy mogą brać udział w imprezach akademickich w tym Studenckich Igrzyskach Europejskich . Powstała także, po raz pierwszy w historii kadra narodowa dzieci.

Uruchomiliśmy dodatkowe szkolenia i warsztaty dla trenerów dotyczące najnowszych trendów w szkoleniu zawodników. Świat się zmienia i metody szkoleniowe także, dlatego PZKB będzie kładło duży nacisk na utrzymanie w zrzeszonych klubach wysokiego poziom szkoleniowego.

Uruchomiliśmy regularne kursy na trenerów i instruktorów. Po deregulacji przepisów Ministerstwo Sportu przestało to monitorować, AWF-y zrezygnowały z prowadzenia szkoleń więc wszystko wymknęło się z pod kontroli. Powstało szereg firm, które zaczęły wydawać zaświadczenia bez odpowiednich szkoleń i przygotowań. W związku z tym Polski Związek Kickboxingu przejął tą odpowiedzialność i organizuje własne kursy gwarantując najwyższą jakość przygotowania ogólnego i specjalistycznego do pracy instruktorskiej oraz trenerskiej.

Co do planów na kolejne miesiące to mamy już opracowany i zatwierdzony kalendarz imprez. Ten rok wyłoni zawodników, którzy awansują do The World Games – czyli światowych igrzysk sportowych, które odbędą się w USA w 2021 roku.

Wchodzimy także w wojskowość. Organizujemy regularnie  turnieje dla wojska Polskiego i  służb mundurowych,  jest też pomysł, aby żołnierze regularnie trenowali kickboxing, jako utrzymanie  formy – to idealnie się wpisuje i chcemy także ten wątek rozwijać.

 

Gdzie w tym roku będą nas reprezentowali nasi zawodnicy na arenie międzynarodowej?

Z Kadrą Polski jedziemy m. in. na turniej Slovak Open oraz Puchary Świata takie jak:  Austrian Classics, Hungarian Open oraz Irish Open do Dublina - tam będzie startować kadra full contact. I najważniejsze: Mistrzostwa Świata dzieci, kadetów i juniorów w Belgradzie oraz Mistrzostwa Europy seniorów w Turcji. Imprezy te zdecydują kto zostanie zakwalifikowany do The World Games w USA oraz Igrzysk Combat Games w Kazachstanie. Zatem mocna praca nas czeka w tym roku. Oczywiście kluby dodatkowo jeżdżą także na inne imprezy międzynarodowe, które same sobie wybiorą.

 

Od jakiegoś czasu krąży informacja o podpisaniu porozumienia PZKB z Polskim Komitetem Olimpijskim. Czy coś już więcej wiadomo? Na jakim etapie jesteśmy?

Tak – to nie porozumienie tylko oficjalne członkostwo  - Polski Związek Kickboxingu stał się członkiem Polskiego Komitetu Olimpijskiego, natomiast WAKO, czyli światowa organizacja kickboxingu stała się członkiem Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego w 2018 roku, co zapoczątkowało konieczność wdrożenia szeregu zmian i wymogów MKOL przez nasz sport.

Czekamy na włączenie naszego sportu do programu Igrzysk Olimpijskich – byłoby to zwieńczenie naszej wieloletniej pracy organizacyjnej. Na dzień dzisiejszy niewiele jeszcze wiadomo. Musimy poczekać, choć mam nadzieję, że już niedługo.

 

Jak Pan ocenia poziom kickboxingu w Polsce? Co według Pana trzeba poprawić?

Generalnie Polska w kickboxingu światowym zajmuje bardzo wysoką pozycję. Ostatnio WAKO podliczyło wszystkie medale i aktywności odkąd istnieje system rejestrowy i okazało się, że Polska zajmuje tam 3 miejsce. Więc wynik jest wspaniały. Jesteśmy aktywnym związkiem, jeździmy dużo i liczymy się na świecie. Dzieje się tak bo mamy od zawsze ambitnych zawodników chcących wygrywać. Ogólnie we wszystkich formułach kickboxingu, poza pointfightingiem jesteśmy w czołówce, ale i tu spodziewam się wkrótce przełomu, bo tak jak wspomniałem wcześniej od dwóch lat przykładamy się i do tej, troszkę pomijanej w poprzednich latach w Polsce formuły, a bardzo popularnej i dynamicznie się rozwijającej na świecie.

Jeśli chodzi o sprawy związkowe to chcemy poprawiać wszystkie aspekty. Wciąż integrować i angażować kluby, wymieniać myśli, poprawiać komunikację, podnosić poziom naszych zawodników, szkolić i podnosić kwalifikacje sędziów.

Podsumowując ciśniemy do przodu i mamy ambicje na dużo więcej. Zapraszamy wszystkie kluby do współpracy i do angażowania się w życie naszej społeczności.

 

W 2021 roku odbędą się wybory władz PZKB na kolejna kadencję – czy będzie się Pan starał o reelekcję?

 

Nie podjąłem jeszcze ostatecznej decyzji w tej kwestii – z jednej strony praca nad doskonaleniem organizacji, w której spędziłem niemal całe dorosłe życie przynosi ogromną satysfakcję, z drugiej jednak kosztuje to dużo wysiłku oraz zabiera sporo czasu -zwłaszcza jeśli chce się to robić dobrze.

 

Na zdjęciu Piotr Siegoczyński - prezes Polskiego Związku Kickboxingu

 

Autor: PaG

 


Copyright ©2020 Martial Sports, All Rights Reserved.